RE: 5x15 "Follow the Leader"
Skąd John wiedział w którym momencie sprowadzić Richarda pod samolot? Wyspa Mu Powiedziała. Simple as that:)
Of course, it`s simple :) Pamiętacie jak John w 4x11 nie wiedział jak
trafić do Jacoba? Miał sen w którym Horace dał mu wskazówkę. Moim zdaniem tym razem było podobnie.
Richard powiedział, że rozbitkowie zginęli na jego oczach, może przy detonacji bomby? Strasznie mnie to ciekawi czy zmienią te przeznaczenie czy nie. Twist na pewno będzie. ;)
Myślę że przed detonacją bomby doszło do kolejnych przeskoków, czyli sprawa może wyglądać tak:
- Jack przymierza się do zdetonowania bomby.
- Ktoś doprowadza (Jacob?) lub coś (Incydent?) do tego że rozbitkowie wracają do teraźniejszości.
- Na chwilę przed wybuchem, O6 przenoszą się za sprawą w/w elementów do 2008
- Dla Richarda mogłoby to wyglądać na ich śmierć
Proste? Ale zbyt proste jak na LOST :)
Wydaje mi się niemożliwym, bycie w 2 miejscach w jednym czasie i tak naprawde strasznie nielogiczne jest, żeby Locke sam sobie mówił co ma robić, dead is dead, Lock to dymek, czyli Apop i chce zabić swojego Pana, dymek wie jak to zrobić, dlatego podszył się pod przywódce innych i wykorzystuje Richarda.
Wolałbym rozwiązanie Locke = zmartwychwstanie. Nie wydaje mi się aby John był wcieleniem dymu. Wydaje się że stał się nareszcie człowiekiem który wie czego szuka i zna większość odpowiedzi jakie go trapiły. Jego zachowanie IMO po prostu nie odpowiada aby mógł być wcieleniem dymu. Ale teoria niestety (jak dla mnie), bardzo prawdopodobna.
Wygląda na to, że wszyscy zgineli lub większość. Oceanic SIX IS DEAD.
Uwierzyłbym w to gdyby był to ostatni sezon :) Ale przed nami jeszcze 18 odcinków także... wątpię. Aczkolwiek finał ma być niezwykle szokujący więc kto wie.
Pomyślmy, jaki byłby sens gdyby Jack zdetonował bombę? Ok, ocalenie wszystkich tych którzy zginęli w katastrofie. Ale wtedy całe O6 zginęłoby, wszyscy ludzie na wsypie także. Więc uratować kilkudziesięciu kosztem setek? Jednak wydaje mi się to całe zdetonowanie bomby naciągane, więc na 99,9% nie dojdzie do tego.