RE: Dyskusja o odcinkach 7 sezonu
No, jak tam chłopacy, widzieliście już 2 ostatnie odcinki siódmego sezonu? :)
Zakończenie idealne. Niezbyt przesłodzone, ale dające świetlaną nadzieję na przyszłość.
Na razie się nie rozpisuję, poczekam aż obejrzycie, to napiszę cuś więcej.
Dodam jedynie - Renee is my hero! Jak tak dalej pójdzie, to Jack będzie mógł się schować w tyle.

Ona torturuje już samym spojrzeniem.
No i nareszcie scenarzyści dokonali fantastycznej rzeczy z postacią Kim. Tego się nikt na pewno nie spodziewał, że najbardziej wkurzająca postać od zarania dziejów tego serialu, w jedną noc odwróciła złą monetę na swoją korzyść. Nagle wszyscy ją kochają (specjalnie w tej kwestii zrobiłam przeszpiegi po forach założonych ku czci i chwale 24). Zuch dziewczyna. I jeszcze sobie "damn it" rzuciła na odchodnym xD
A miałam się nie rozpisywać...