Odpowiedz  Napisz temat 
Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
Post: #1
04-25-2009, 12:01 AM
lukasz_vlk

*


Postów: 153
Grupa: Donatorzy
Dołączył: Jan 2008
Status: Offline
Reputacja: 8
Moj nastroj: Brak
Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]

Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]



Cytat:
Wciągający thriller o zjawiskach paranormalnych, wykorzystujący zagadkę tajemniczej natury przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Kiedy Evan Treborn (Ashton Kutcher) odkrywa, że może zamieniając wspomnienia odwrócić bieg swojego niezbyt udanego życia, przypadkowo zmienia też losy swoich najbliższych, i to z jak najgorszym skutkiem. Gdy nowe życie w coraz bardziej niebezpieczny sposób wymyka mu się spod kontroli, Evan musi odkryć wydarzenie ze swej przeszłości, które może uchronić go przed śmiercią i połączyć z ukochaną.



Jeden z najdziwniejszych filmów jakie widziałem. Oglądałem go już kilka razy (zarówno wersję kinową jak i reżyserską) i za każdym razem interpretuję go inaczej. Nie można się przy nim nudzić. Jak najbardziej polecam.

A co Wy o nim myślicie? Jakie są Wasze wrażenia po obejrzeniu?



89% graczy uważa że najważniejsza jest grafika jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #2
04-25-2009, 01:25 AM
hultek
Alternatywny
*


Postów: 1,058
Grupa: V.I.P'y
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 38
Moj nastroj: Amused
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
Jeden z lepszych filmów jakie kiedykolwiek oglądałem. Z całą pewnością top10 w każdej mojej liście! Świetna gra aktorska, świetna fabuła... Emocje jakie towarzyszyły mi przy pierwszych 3 'oglądaniach', są wręcz nie do opisania.. Polecam!


Last.FM
Californication>Dexter>Desperate Housewives>HIMYM>Heroes>Lie to Me>Breaking Bad>24>Prison Break>FlashForward>South Park
Alternatywny.

A big fan of: Hank Moody.


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #3
04-27-2009, 12:06 AM
322
User
*


Postów: 155
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 6
Moj nastroj: Brak
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
Geniusz...poprostu geniusz.
Juz dawno sam ogarnalem ze cos co pozornie malo zmienimy, moze miec przeogromny wplyw na przyszlosc. A film obejrzalem dopiero dzis. Nie rozumiem jak mozna go nie rozumiec ;]


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #4
04-27-2009, 05:08 PM
mała
User
*


Postów: 148
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Niedostępny
Reputacja: 18
Moj nastroj: Daring
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
Przy okazji, że został poruszony ten temat, to mam pytanko, czy ktoś widział 2 część. Ja nie oglądałam, bo słyszałam, że była do kitu. Teraz skoro mi przypomnieliście o tym filmie, to zastanawiam się czy zrobić sobie seansik 3 częściowy. Podobno 3 cześć jest już lepsza od 2, ale też gorsza od 1. A Wy co sądzicie?

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #5
04-27-2009, 05:53 PM
szopman
User
*


Postów: 220
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 6
Moj nastroj: Flirty
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
2 to gniot (rzadko tak mowie o filmie)
1 to rewelacja
a 3 nie ogladalem ale ponoc lepszy niz 2


1.PB & Heroes|2.Scrubs & 24|3.Dexter, Weeds & Californication|4.Lost & Bogaci Bankruci |5.Teraz albo nigdy!, & Gotowe na wszystko




Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #6
04-27-2009, 06:10 PM
N-Myron
User
*


Postów: 378
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 24
Moj nastroj: Brak
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]

marta_k37 napisał(a):
Przy okazji, że został poruszony ten temat, to mam pytanko, czy ktoś widział 2 część. Ja nie oglądałam, bo słyszałam, że była do kitu. Teraz skoro mi przypomnieliście o tym filmie, to zastanawiam się czy zrobić sobie seansik 3 częściowy. Podobno 3 cześć jest już lepsza od 2, ale też gorsza od 1. A Wy co sądzicie?

Dwójka jest po prostu analogiczna do jedynki, przez co zakończenia można się domyślić już na samym początku :P
Niemniej jednak warto ją oglądnąć :]
Nie chcę się za bardzo bawić w to, która część jest lepsza od której, bo oglądałem je już jakiś czas temu, ale gdyby dwójka była jedynką, to chyba zrobiłaby większą furorę :P

W Butterfly Effect: Revelation twórcy całkowicie zmienili koncepcję filmu i wyszło im coś naprawdę przyzwoitego :]

Oglądnij wszystkie części... na bank nie będziesz żałować :P

PzDr.







Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-27-2009 06:11 PM przez N-Myron.

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #7
04-27-2009, 06:27 PM
mała
User
*


Postów: 148
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Niedostępny
Reputacja: 18
Moj nastroj: Daring
RE: Efekt Motyla / Butterfly Effect [2004]
Dzięki, chyba tak zrobię. Idę szukać źródła :-)


Edit


A więc za radą N-Myrona obejrzałam wszystkie części. Najpierw 2 i 3, a na końcu przypomniałam sobie 1. Kolejność celowa, bo pierwszą część obejrzałam tylko raz zaraz po tym, jak się pojawiła i zbytnio nie pamiętałam, przez co też chyba obiektywnie patrzyłam na pozostałe dwie części.

Nie będę oryginalna, ale 1 część jest najlepsza. Ma dynamiczną, intrygującą akcję dodatkowo jest wzruszająca, zmuszająca do przemyśleń…. zresztą co tu dużo mówić, sami wiecie najlepiej. Dodam tylko, że dobrze zagrał Ashton. Już myślałam, że na zawsze go zapamiętam jako „głupka” z Różowych lat 70, ale nie.

Druga część… cóż, początek wydał mi się ciekawy. Pomyślałam sobie: dobrze, nie jest już dzieckiem, nie wie o swoich zdolnościach, może być ciekawie. Jednak im dłużej oglądałam, to stwierdziłam, iż film jest średni. Ani mnie niczym nie zaskakiwał, ale też zbytnio nie nudził. Był po prostu przeciętny i nadaje się do jednokrotnego obejrzenia. Może faktycznie, jakby był najpierw wypuszczony, to lepiej bym go odebrała, ale jednak wrażenia po obejrzeniu 1, to zupełnie inna liga.

Trzecia część – faktycznie inna koncepcja. Facet zna swoje zdolności, wie jak kontrolować funkcje organizmu, ma kogoś jakby mentora, który nauczył go zasad podróży w czasie. No, ale żeby było ciekawie złamał zasadę, przez co skutki były delikatnie mówiąc opłakane. Więcej nie będę zdradzać, ale tą część polecam do obejrzenia. Tylko nie róbcie sobie nadziei, że będziecie mieli takie wrażenia, jak po 1, bo pamiętajcie, że to jednak mimo wszystko jest tzw. „odgrzewany kotlet”

Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-30-2009 10:44 PM przez mała.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:





Partnerzy:





KontaktPrison BreakWróć do góryWersja lightRSS