RE: House MD/Dr House
Więc tak: wszyscy się zachwycają tym Housem, więc załatwiłem sobie wszystkie odcinki i zacząłem oglądać... po dwóch tygodniach jestem po pięciu odcinkach :P I bynajmniej nie chodzi tu o brak czasu :P
Myślałem, że będzie to coś mega wciągającego... a póki co jest to dla mnie ot zwyczajny serial, który można sobie oglądnąć wieczorkiem przy piwku

Nie podoba mi się taka schematyka w serialach... bo odcinek House'a wygląda tak: 2 minuty na przedstawienie postaci, 30 minut rzucania błędnymi diagnozami, nagłe olśnienie House'a i wyleczenie pacjenta :P
Mam nadzieję, że dalej to się trochę rozkręci i fabuła nabierze trochę linijności, bo póki co to dla mnie trochę za mało, jak na rzekomo "najlepszy serial na świecie" :P
Fakt faktem humor w tym serialu jak najbardziej mi odpowiada i całkiem przyjemnie się go ogląda.... jednak na razie rewelacji nie ma :P
No, ale nic... zobaczymy jak to się dalej rozkręci i wypowiem się za kilkanaście/kilkadziesiąt odcinków
PzDr.