Odpowiedz  Napisz temat 
House MD/Dr House - wątek główny
Post: #61
10-17-2008, 06:19 PM
monia
Crazy Mrs Frał
*


Postów: 61
Grupa: Donatorzy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 12
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House
W odcinku 5 najbardziej zachwyciła mnie subtelna klamra: uśmiech House'a, gdy zobaczył w samochodzie Wilsona - uśmiech Wilsona, gdy House uświadomił mu, jak wielką frajdę sprawia im przebywanie razem. Taka delikatność jest rzadkością wśród ciągłych utarczek słownych i tym cenniejsze są momenty, w których możemy ją zaobserwować, oczywiście, moim babskim zdaniem.

No i zniknął pan PI. Ten odcinek pokazuje, jak w gruncie rzeczy nieistotnym i błahym epizodem był w życiu House'a. Może jeszcze wróci - ale jego pozycja jest już wyjaśniona - trwałym zastępcą Wilsona nie będzie. I dobrze :)


Mało ludzi myśli, ale każdy chce mieć własne zdanie
(George Berkeley)
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #62
10-17-2008, 07:14 PM
Pablo
Kubica! :)
*


Postów: 284
Grupa: Donatorzy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 34
Moj nastroj: Sad
RE: House MD/Dr House

monia napisał(a):
W odcinku 5 najbardziej zachwyciła mnie subtelna klamra: uśmiech House'a, gdy zobaczył w samochodzie Wilsona - uśmiech Wilsona, gdy House uświadomił mu, jak wielką frajdę sprawia im przebywanie razem. Taka delikatność jest rzadkością wśród ciągłych utarczek słownych i tym cenniejsze są momenty, w których możemy ją zaobserwować, oczywiście, moim babskim zdaniem.

No i zniknął pan PI. Ten odcinek pokazuje, jak w gruncie rzeczy nieistotnym i błahym epizodem był w życiu House'a. Może jeszcze wróci - ale jego pozycja jest już wyjaśniona - trwałym zastępcą Wilsona nie będzie. I dobrze :)


Zgadzam się w 100% :]

Chociaż w sumie trochę ubolewam nad stratą pana PI, bo postać była naprawdę sympatyczna. No, ale wybierając między nim a Wilsonem decyduję się na bramkę nr 2 :].



Current mood: sad

Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-17-2008 07:15 PM przez Pablo.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #63
10-17-2008, 10:24 PM
Sis Francis
User
*


Postów: 202
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Offline
Reputacja: 20
Moj nastroj: Bookworm
RE: House MD/Dr House
Rewelacyjny odcinek, ta cała historia z jego ojcem-nieojcem, i na końcu: Wilson, my dad's dead ... piękna puenta. No i nareszcie Wilson z powrotem, bo już się bałam, że na więcej epizodów zniknie.
A z tą trumną to niezły brecht, już się dałam nabrać, że Greg wykrzesał z siebie resztki uczuć wobec tatki, a tu jak zwykle taki podstęp. Lol

P.S. Tym, którzy interesują się serialem bardziej od strony medycznej, polecam stronkę pewnego doktorka o imieniu Scott, który na bieżąco analizuje wszystkie przypadki u House'a i dodaje swoje cenne uwagi.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-17-2008 10:43 PM przez Sis Francis.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #64
10-18-2008, 08:30 PM
gt_o
User
*


Postów: 125
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 19
Moj nastroj: Asleep
RE: House MD/Dr House
Spokojnie, pan PI jeszcze wróci ;) Ponoć ma nawet po 5 serii swojego własnego spin-offa dostać.
Odcinek 5x04 - górne strefy stanów średnich. Za to w następnym będzie się działo. Oblukajcie trailer, że tak powiem ;)


http://srogibochen.blox.pl/html

Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-18-2008 08:32 PM przez gt_o.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #65
10-31-2008, 03:52 PM
Cloud
User
*


Postów: 182
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House
Możecie napisać tak ogólnie jak prezentuje się 5 sezon(póki co) w porównaniu z pozostałymi? Bo ja na razie go nie oglądałem(czekam aż będzie z 10odc), a jestem ciekaw czy serial cały czas prezentuje ten swój cholernie wysoki poziom? :]




"It's Cheshire.Cheshire cat smile." -Theodore "T-bag" Bagwell
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #66
10-31-2008, 04:42 PM
Nicky
Insane V.I.PB
*


Postów: 180
Grupa: V.I.P'y
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 14
Moj nastroj: Twisted
RE: House MD/Dr House
no pierwsze odcinki były takie sobie, ale House zawsze trzyma pewien poziom powyżej 'dobry' ;D
A to co sie wydarzyło w 3 ostatnich odcinkach (4,5,6) to już przebija 4 sezon jak na razie ;D

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #67
10-31-2008, 05:30 PM
gt_o
User
*


Postów: 125
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 19
Moj nastroj: Asleep
RE: House MD/Dr House
Ano. 5x06 był genialny. Zwłaszcza taktyczne wycofanie House'a na końcu kiedy dotarło do niego co właśnie zrobił i "good night". Strasznie ciekaw jestem rozwinięcia sprawy z Cuddy, a przez głupie wybory znowu nie będzie odcinka w kolejny wtorek :/


http://srogibochen.blox.pl/html
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #68
11-13-2008, 12:16 AM
gt_o
User
*


Postów: 125
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 19
Moj nastroj: Asleep
RE: House MD/Dr House
Uu, nowy odcinek jest pocieszny. Zwłaszcza Wilson zabawiający się w swatkę. Ale nie oszukujmy się, że między Housem i Cuddy coś wyjdzie, bo szczęśliwy związek House'a oznaczałby koniec serialu, a nieszczęsliwy związek w takiej kombinacji mógłby być zbyt przykry i przytłaczający. No i powrót Cameron zawsze cieszy:)


http://srogibochen.blox.pl/html
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #69
11-16-2008, 08:15 PM
Cloud
User
*


Postów: 182
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 5
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House
Obejrzałem jak dotąd 3 odcinki 5 sezonu, i jak dla mnie rewelacja i tyle. :] Szkoda troche utraty Wilsona, ale z tego co pisaliście, to już w 4odc wróci. W sumie, to dobrze, ale jego powrót oznacza chyba koniec z panem PI, a jego bardzo polubiłem. Jak dla mnie koleś jest świetny i wpasował się idealnie do serialu. Chociaż wiadomo, że wole Wilsona z nich dwóch, to jednak chciałbym, żeby Lucas został w serialu nawet jak wróci Wilson.
No i tak ogólnie po tych 3 odcinkach mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że House nadal trzyma poziom, i nic nie zapowiada na spadek formy tego genialnego serialu.




"It's Cheshire.Cheshire cat smile." -Theodore "T-bag" Bagwell

Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-16-2008 08:29 PM przez Cloud.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #70
11-21-2008, 01:17 AM
N-Myron
User
*


Postów: 252
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 22
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House
Więc tak: wszyscy się zachwycają tym Housem, więc załatwiłem sobie wszystkie odcinki i zacząłem oglądać... po dwóch tygodniach jestem po pięciu odcinkach :P I bynajmniej nie chodzi tu o brak czasu :P
Myślałem, że będzie to coś mega wciągającego... a póki co jest to dla mnie ot zwyczajny serial, który można sobie oglądnąć wieczorkiem przy piwku Splash
Nie podoba mi się taka schematyka w serialach... bo odcinek House'a wygląda tak: 2 minuty na przedstawienie postaci, 30 minut rzucania błędnymi diagnozami, nagłe olśnienie House'a i wyleczenie pacjenta :P
Mam nadzieję, że dalej to się trochę rozkręci i fabuła nabierze trochę linijności, bo póki co to dla mnie trochę za mało, jak na rzekomo "najlepszy serial na świecie" :P

Fakt faktem humor w tym serialu jak najbardziej mi odpowiada i całkiem przyjemnie się go ogląda.... jednak na razie rewelacji nie ma :P
No, ale nic... zobaczymy jak to się dalej rozkręci i wypowiem się za kilkanaście/kilkadziesiąt odcinków Splash

PzDr.






Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-21-2008 01:20 AM przez N-Myron.

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #71
11-21-2008, 01:30 AM
gt_o
User
*


Postów: 125
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 19
Moj nastroj: Asleep
RE: House MD/Dr House

N-Myron napisał(a):
Mam nadzieję, że dalej to się trochę rozkręci i fabuła nabierze trochę linijności, bo póki co to dla mnie trochę za mało, jak na rzekomo "najlepszy serial na świecie" :P


Rozkręci się, rozkręci. W zasadzie mógłbyś spokojnie zacząć od połowy 1 serii, a ciągłość fabularna pojawi się dopiero pod koniec 1 sezonu. Przy czym, co przynają chyba wszyscy, każdy kolejny sezon przebija poprzednika. Przynajmniej jeśli chodzi o sezony 1,2,3,4 póki co. Daj House'owi szansę.

a 5x08 w dalszym ciągu na poziomie, choć pełno w nim oklepanych zagrań. I chyba przestałem lubić Kutnera. Już nazbyt infantylny się dla mnie zrobił.

Z kolei z tydzień chyba czeka nas specjalny House'owy Event i wydłużony odcinek. Oczywiście się złamałem i najrzałem trailerek. I o fuck, tyle powiem. Z jednej strony mogłem tego nie robić, z drugiej.. lekko mnie zmiotło te 30 sekund, więc odcinek zapowiada się wybitnie.
http://www.youtube.com/watch?v=cJpwfOn1hVQ



http://srogibochen.blox.pl/html

Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-21-2008 01:32 AM przez gt_o.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #72
11-27-2008, 05:41 AM
gt_o
User
*


Postów: 125
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 19
Moj nastroj: Asleep
RE: House MD/Dr House
I nowy odcinek genialny byłby, jakby nie to, że wiarygodność psychologiczna osiągnięła punkt krytyczny. Zwłaszcza w przypadku 13-stki.

Przepraszam, że tak post na poście ciągle, ale nie moja wina, że nikt pisać nie chce :P


http://srogibochen.blox.pl/html

Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-27-2008 05:42 AM przez gt_o.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #73
11-27-2008, 06:01 PM
Guma06
User
*


Postów: 8
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Reputacja: 0
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House
Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Ten odc. był niesamowity. 5 sezon trzyma poziom czterech poprzednich, a nawet w kilku odc było lepiej i oby tak do końca ;)

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #74
12-10-2008, 08:04 PM
Liannusia
User
*


Postów: 73
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2008
Status: Offline
Reputacja: 9
Moj nastroj: Brak
RE: House MD/Dr House - wątek główny
Dopiero teraz zauważyłam ten temat:) i żałuję, bo jestem wielką fanką zgryźliwego i niesympatycznego doktora Housa. Każdy kolejny odcinek doprowadza mnie śmiechu.

Niestety muszę powiedzieć,że 5 sezon jest według mnie póki co najsłabszy. Mam momentami wrażenie, że problemy prywatne i osobiste bohaterów wysunęły się na pierwszy plan, co według mnie troszkę szkodzi serialowi. I jakoś tak za mało mi Housa w Housie, dużo innych bohaterów, 13 wyrosła prawie na główną postać. I jej romans z Foremanem według mnie bardzo sztuczny. Ale mimo wszystko uwielbiam ten serial:)

a moją ulubioną serią jest 4.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #75
12-10-2008, 10:03 PM
Sis Francis
User
*


Postów: 202
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Offline
Reputacja: 20
Moj nastroj: Bookworm
RE: House MD/Dr House - wątek główny

Cytat:
I jej romans z Foremanem według mnie bardzo sztuczny

To już jest jakiś romans? Kurcze, jak jak zwykle ostatnio daleko w tyle ze wszystkim. Ostatni odcinek to chyba ten z zeszłego tygodnia widziałam jak Foreman ją do grupy eksperymentalnej wciągnął, ale żadnego buzi ani żadnych takich nie było.
Serial nadal trzyma poziom, ale coś w tym chyba jest, że ten 5 sezon nie ma już takiej magii jak te poprzednie. Moim zdaniem powinni wciągnąć jakąś nową postać na dłużej. Szkoda, że z tego detektywa zrezygnowali, mógłby pomieszać trochę między Cuddy a Gregiem.

A co do Trzynastki to dobrze, że dośc często akcja wokół niej się koncentruje, bo to interesująca, nieszablonowa postać. Fajną ikonkę ostatnio wygrzebałam w necie :)



Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2008 10:48 PM przez Sis Francis.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:

Partnerzy:
Wentworth Miller Fanclub

Forum LOST

Tani Hosting | Darmowy Hosting | Gry Java