Zaś tutaj spadłem z krzesła. Przykro mi, ale pierwszy sezon był co najwyżej dobry.
Mysle ze po raz kolejny grubo przesadasz. 1 sezon byl swietny, a nie "co najwyzej dobry". (...) ostatnio wszsytkie twoje posty krytykuja PB. a najgorsze ze nie podajesz zadnych argumentow i chcesz byc smieszny, choc nie jestes.
Nie chcę być śmieszny, tylko wyrażam swoje zdanie. Poza tym znam seriale które o głowę biją 1 sezon Prisona, więc śmiem twierdzić że na ich tle wypada dość blado (nie mówiąc już o kolejnych seriach). Jeśli chcesz jakichkolwiek argumentów to powiem Ci, że sam tatuaż, który układa się w ścieżkę (...takich iluzji to nawet Valentino nie potrafi) jest absurdem, który za sobą kolejne absurdy ciągnął. Poza tym ile można było patrzeć się w scenę kiedy Michael kręci w kiblu, Sucre wypatruje strażnika i nagle dzieje się coś złego. No i zawsze po tym denerwująca przerwa na reklamy.
Jakbym miał oceniać pierwszy sezon PB dałbym 7+/10. Czy to na prawdę jest za mało?...
A lepsze seriale to Dexter, House, Lost.