|
RE: Lost highway/ Zagubiona autstrada
Na pewno Wstęga Mobiusa, sporo osób to zauważyło (tylko jakoś nie w Polsce, dziwna sprawa...), ale poza tym masy, maaaasy pytań, niedomówień, teorii, koncepcji - Lostowiczom serialowym spodoba się na pewno.
Plotka: podobno jak zwiastuny Lost Highway leciały w kinie, fani filmu błagali obsługę, żeby ich wpuściła na salę za darmo, bo chcą obejrzeć tylko reklamówkę i tyle. I faktycznie, stały takie grupki wpatrzone w ekran, a potem wychodziły.
BTW, starą płytę CD z soundtrackiem mam kompletnie zajechaną - od Bowiego, przez NIN, po Rammstein.
|