Odpowiedz  Napisz temat 
Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Post: #16
05-15-2008, 05:02 PM
Przyjemniaczek
User
*


Postów: 288
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 15
Moj nastroj: Brak
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
taki bidny to on nie byl...skoro jego rodzice byli ofiarą jego polowania to cos zle o nim swiadczy...


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #17
05-15-2008, 05:06 PM
Monana
User
*


Postów: 194
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 27
Moj nastroj: Doubtful
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Ale chyba już wtedy miał coś nie tak z głową, skoro własnych rodziców zamordował...?


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #18
07-01-2008, 05:53 PM
Luuunatyk
User
*


Postów: 35
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 0
Moj nastroj: Cloud_9
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Najsmieszniejszy moment był wtedy kiedy sierotka ucieła przyrodzenie swojemu sasiadowi z celi :) :D

07-01-2008 06:02 PM - notatka od vague:

Tweener nic nie uciął Avocado.... a już na pewno nie "przyrodzenie" :] jedynie nadciął, i to też nie jest pewne.



Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #19
07-12-2008, 01:39 PM
Scofield
User
*


Postów: 79
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 1
Moj nastroj: Brak
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Najśmniejszniejszy moment był jak Hayiwre opowiadał swoją historyjke z dzieciństwa i powiedział,,patrzcie on ma ogonek" nie mogłęm z tego haha:D


If he won't take You , I will do it ...
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #20
07-12-2008, 01:54 PM
Przyjemniaczek
User
*


Postów: 288
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Mar 2008
Status: Offline
Reputacja: 15
Moj nastroj: Brak
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Hmmmm co do sprawy z Tweenerem,to pamietam jak Sucre mowił do Scofielda ze Sierotka uciął Avocado parówe.... xD A co do innych smiesznych momentów to dobre było,jak ten czarnoskóry klawisz (Stolte?) obściskiwał sie z tą babką xD a Linc:"a to cwaniaczek " :D i ze swierusem @ Scofield tez co mówił do Scofielda ze sie zesrał i smiali sie wszyscy ze ma ogonek :D


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #21
07-13-2008, 12:42 PM
juanita85
VIPed
*


Postów: 309
Grupa: V.I.P'y
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Reputacja: 21
Moj nastroj: Brak
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
ja nie mogłam jak w nocy Haywire podciągnął koszulkę michael`a i "odczytywał" tatuaż :D


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #22
07-13-2008, 01:58 PM
_aga_
User
*


Postów: 196
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Apr 2008
Status: Offline
Reputacja: 14
Moj nastroj: Thumb
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Mnie najbardziej rozbawiło jak Sucre pisał list do Maricruz, śmieszne były też gadki T-Baga i Bellicka:))


Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #23
07-13-2008, 06:29 PM
juanita85
VIPed
*


Postów: 309
Grupa: V.I.P'y
Dołączył: Nov 2007
Status: Offline
Reputacja: 21
Moj nastroj: Brak
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
I jeszcze taki w sumie *cutie* moment w odc 17 jak Sara rozmawia z Katie w barze, rozmawiają o facetach o potem mniej więcej tak to idzie:
Sara: Masz rację. Interesują mnie faceci z problemami emocjonalnymi, którym mogę współczuć i razem się zamartwiać.
Katie: Czyli takimi jak Scofield?
Sara: Nie, nie jak Scofield
Katie: Nie kłam. Za każdym razem jak przychodzi na swój zastrzyk to 20 min podwijajsz mu rękaw!!

:D


Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-13-2008 06:30 PM przez juanita85.

Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #24
05-26-2009, 09:49 PM
Asia
User
*


Postów: 209
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Sep 2007
Status: Offline
Reputacja: 18
Moj nastroj: Pensive
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Niedawno puściłam sobie od nowa 1 sezon. Byłam na 14 odcinku, scena w której Michael i Linc grają w karty. Jest ujęcie na Mike'a, który sobie tam podśpiewuje pod nosem 'łałałała'. ; DD Aż musiałam ze trzy razy powtórzyć tą scenę. :D


be my friend,
hold me, wrap me up,
unfold me, I am small and needy,
warm me up and breathe me. <3
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Post: #25
05-26-2009, 10:38 PM
Danielloo
User
*


Postów: 156
Grupa: Użytkownicy
Dołączył: Feb 2008
Status: Offline
Reputacja: 4
Moj nastroj: Thumb
RE: Najśmieszniejszy moment/scena 1 sezonu ?
Wiele tekstow T-baga bylo smiesznych np : "on jak sie obudził rano to jeszcze byl bialy" albo jak tweener mowil do t-baga "no co, troszke kulejemy alicjo" c-note "gdy reszta z nas kruszy beton, ty masz dziewczyne do grania na twoim zardzewialym puzonie" xD sporo bylo takich momentow ktore doprowadzaly do smiechu, nie chce sie wszystkiego wypisywac

Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-28-2009 10:55 PM przez Danielloo.

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz  Napisz temat 

Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do:





Partnerzy:





KontaktPrison BreakWróć do góryWersja lightRSS