|
RE: nonsensopedia
Dr House
serial komediowy, będący hitem obok "Mody na Sukces" o przygodach charyzmatycznego, acz kuśtykającego lekarza uzależnionego od pigułek przeciwbólowych na swoją nogę (przeżył zawał mięśni uda). Zawsze rozwiązuje nierozwiązywalne przypadki chorób, więc można go nazwać hakerem wśród lekarzy. Jego hobby to łykanie Vicodinu, obrażanie pacjentów, komentowanie dekoltu Cuddy i oglądanie 'General Hospital'.
Fabuła
Serial jej nie posiada. Posiadają ją jedynie pojedyncze odcinki, w których tworzona jest na podstawie następującego schematu:
Ktoś choruje, zwykle w czasie seksu lub imprezy.
Pojawia się intro serialu.
Na scenę wchodzi Dr House.
Na scenę wchodzi Cuddy z plikiem dokumentów.
Dr House mówi losowo wybrany dowcip na temat piersi Cuddy.
Cuddy daje Dr. House'owi kartę pacjenta.
Dr House wchodzi do swojego gabinetu, tam rozmawia ze swoją drużyną. Strzela losowo wybrany dowcip na temat wzrostu, pochodzenia, płci, preferencji seksualnych, rozmiarów piersi, preferencji gastronomicznych lub pracy dziadka od ósmego pokolenia w górę pacjenta. Zleca rezonans, posiew, biopsję lub nakłucie lędźwiowe. Potem następuje znalezienie diagnozy, która okazuje się błędna.
Ekipa House'a diagnozuje toczeń.
Dr House wysyła swoją ekipę do włamania się do domu pacjenta.
Upada diagnoza tocznia.
W międzyczasie Dr House odrabia godziny w przychodni rozmawia z najlepsiejszym przyjacielem Wilsonem. W trakcie wykonywania tych czynności wpada na pewien trop w związku z pacjentem i wychodzi w połowie wywodu z pomieszczenia, a kamera zawsze robi najazd na zdumione twarze pacjentów/Wilsona.(niepotrzebne skreślić)
Dr House w ostatnim momencie żąda czegoś dziwnego, np. pokazania fiuta pacjenta.
Dr House pokazuje wszystkim jakiś dowód (np. małego fiuta).
Dr House leczy pacjenta wbijając mu w głowe gwoździe.
Wszyscy lubią Dr. House'a.
Jeżeli sądzisz, że nie wszyscy lubią Dr. House'a, patrz punkt poprzedni.
Ukazanie samotności Dr House'a w jego domu, gdzie zazwyczaj gra na pianinie/gitarze łykając Vicodin albo popijając jakiś droższy trunek. (Niekiedy zatrudnia dziwkę)
Do ulubionych sentencji Housa zaliczają się: "Wszyscy kłamią", "Ty idioto!", "Zróbcie rezonans", "Zróbcie biopsję mózgu/wątroby/płuca/rdzenia kręgowego" oraz "Dobra kawa jest tańsza niż Prozac".
Wszyscy fani House'a nałogowo i ostentacyjne pożerają owocowe Tic-Taci głośno przy tym grzechocząc. A potem szpanują na forach, że "a ja se dzis kupilam tiktaki i udaje ze to moj vicodin :DD"
http://srogibochen.blox.pl/html
Take my love, take my land,
Take me where I cannot stand
I don't care, I'm still free
You can't take the sky from me.
|