|
RE: Pekin 2oo8
No pewnie, że będę oglądać (chociaż generalnie przedkładam imprezy zimowe nad letnie, Lillehammer, to były igrzyska!).
Nasze szanse marne ... po tym, co zaprezentowali pływacy na ostatnich MŚ i ME, buuu, dramat. Może Kołek... Ciężarówki niezłe na ME, ale przy Chinkach w stawce...
W lekkoatletyczny jekiś medal nie wierzę wcale, może strzelectwo albo co (bo na tym się akurat nie znam wcale hihi). Blanik? Nie wiem. Ale marnie, marnie...
Co do wyboru Chin jestem na tak, pomimo afery z Tybetem. Generalnie afera wynikła - moim zdaniem - głównie dlatego, ze to Chiny są okupantem, a na imprezy w USA jakoś nikt się nie oburza :P Oczywiście bydlacko władze postępują, ale co do narodu, to trochę tak jak z Rosjanami jest - nigdy nie mieli żadnego wpływu na poczynania przywódców, ani za cara, ani za bolszewików, więc trudno winić cały naród za debillizm aparatu. Cywilizacja wspaniała, mają się czym pochwalić, a mentalność większości współczesnych Chińczyków jest (wydaje mi się) następująca: żyje nam się ok, więc nie ma się co rzucać, bo przylezie jakaś następna "Banda Czworga" i wróci głód, smród i rewolucja kulturalna :P
Fajnie, Pablo, że założyłeś temat, może wszyscy pokomentujemy wspólnie ?
Pozdrawiam :)
Mało ludzi myśli, ale każdy chce mieć własne zdanie
(George Berkeley)
|