|
RE: Sarah Wayne Callies / Sara Tancredi
Lubiłam tą postać przez dwa pierwsze sezony. Była ciekawa, lekko tajemnicza, z problemami i swoistym charakterem. To, co stało się z nią teraz, przechodzi ludzkie pojęcie. Jest dla mnie mdła, nudna i ma wyłącznie same problemy, których jedynym źródłem jest Michael. Ich miłość również jakoś wyblakła. Fajne akcje z nią w roli głównej można policzyć na palcach jednej ręki, ale nie ma się co dziwić. To nie twórcy serialu chcieli jej powrotu, tylko fani. Twórcy ją usunęli, bo mieli swoje powody, a wśród nich zapewne brak konkretnych pomysłów na kontynuację jej losów. I dobrze zrobili, bo teraz doskonale widzimy, do czego takie przedłużanie jej wątku doprowadziło. Skoro fani tak bardzo chcieli jej powrotu, to teraz powinni sami układać dla niej dalszy scenariusz.
|